Ruś Kijowska

Historia Słowian w późnym antyku i wczesnym średniowieczu wciąż jest pełna czarnych plam, ale pewnym jest, że kiedy we Wschodniej Europie powstawały pierwsze państwa, tereny te były zamieszkiwane przez Słowian. Mieszkali tam też od ponad wieku Waregowie – skandynawscy wikingowie, którzy wzdłuż rzek osiedlali się głównie wzdłuż Dniepru kierując się w stronę Morza Czarnego. Jeden z nich, Ruryk, założył państwo, wtedy znane jako Ruś, dziś Ruś Kijowska. Początkowo ze stolicą w Nowogrodzie, ale już za panowania jego następcy, Oleg Mądry przyłączył Kijów do swego państwa i uczynił z niego centrum Rusi. Państwo to szybko bogaciło się, głównie na handlu z Bizancjum, rozszerzając swe terytorium. W 998 r. Włodzimierz I, zwany Wielkim, ochrzcił Ruś z pomocą duchownych z Konstantynopola, a Kijów stał się stolicą metropolii, po Wielkiej Schizmie, należącej do obrządku prawosławnego. Ruś Kijowska w szczycie swej potęgi obejmowała tereny od Morza Białego aż do Morza Czarnego. I chociaż jej pierwszą stolicą był, dziś rosyjski, Nowogród, to jednak przez większość swego okresu to Kijów czy dziś ukraiński Włodzimierz stanowiły centrum tego państwa. Moskwa w tym czasie była osadą w jego obrębie o której pierwszy piśmienniczy zapis pojawił się dopiero w XII wieku. Rozpadło się jednak ono ostatecznie, głównie wobec wewnętrznych podziałów i najazdów mongolskich. Jego zachodnie ziemie, wraz z Kijowem, znalazły się w granicach rozwijającej się Litwy. Południowe ziemie, z Przemyślem i Lwowem, stały się areną rywalizacji węgiersko-polskiej, co skończyło się wcieleniem tych ziem do Polski. Wschodnie ziemie zaś zostały uzależnione od Mongołów, zmuszone do płacenia im danin. To właśnie to rozbicie stworzyło kierunki, które doprowadziły do istnienia dzisiejszych 3 państw wywodzących się z Rusi – Ukrainy i Białorusi, będących pod dużymi wpływami cywilizacji łacińskiej i Rosji z wpływami azjatyckimi – upraszczając.

W ziemiach Korony Polskiej

Na mocy polsko-litewskiej Unii ziemie Kijowszczyzny, Bracławszczyzny, Czerwnichowszczyzny i Wołynia, które po rozpadzie Rusi zostały podporządkowane przez Litwę, zostały przekazane Królestwu Polskiemu rozpoczynając nowy okres w historii Ukrainy. Nowa sytuacja polityczna doprowadziła do przemian społecznych. Powstał nowy kościół unicki, zwany też grekokatolickim. Łączył on obrządek prawosławny, tradycyjny dla tych ziem, z uznaniem zwierzchnictwa katolickiego papiestwa. Elity zaczęły się polonizować, lecz również wykształciła się nowa warstwa społeczna i etniczna – Kozaków czyli wspólnoty uciekającej od poddaństwa pańszczyźnianego, danin, czasem także przed prawem. Zajmowali się handlem, hodowlą, rybołówstwem, ale też wojną. Polskie próby włączenia Kozaków w struktury społeczne państwa polskiego, doprowadziły do serii powstań kozackich, z największym, które wybuchło w 1648 roku pod dowództwem Bohdana Chmielnickiego. Niestety stało się ono początkiem problemów, zarówno dla Polski jak i Ukrainy. Pomimo początkowych sukcesów militarnych Kozaków, Chmielnicki z czasem został zmuszony szukać protekcji w Rosji. W 1654 roku w Perejasławiu zawarto ugodę oddającą ziemie ukraińskie pod panowanie rosyjskie. Próba przekształcenia Rzeczpospolitej Obojga Narodów w Rzeczypospolitą Trojga Narodów, z członem rusińskim nie powiodła się.  Wybuchła wojna polsko-rosyjska, która została zakończona w 1667 roku podziałem Ukrainy na część polską i rosyjską z granicą na Dnieprze.  Lewobrzeżna Ukraina próbowała wytworzyć swoją państwowość, ale została ona stłamszona przez swojego silniejszego „protektora” – Moskwę. Gdy Rosja uporała się z Turcją zaczęła likwidować wszelkie przejawy ukraińskiego samostanowienia poprzez na przykład przesiedlenia Kozaków. W wyniku rozbiorów Polski cała Ukraina trafiła pod panowanie Rosji. W XIX wieku Ukraińcy próbowali tworzyć swój ruch narodowy, który przyjął kierunek antymoskiewski, ale był bezsilny wobec aparatu represji Moskali, którzy już wtedy wyznawali hasła znane nam z dzisiejszej kremlowskiej propagandy o konieczności związania Ukrainy z Rosją. Na ziemiach wcielonych do Austrii zaś ruch ukraiński był znacznie słabszy od ruchów polskich.

Pod sierpem i młotem

W wyniku zakończenia I wojny światowej i rewolucji w Rosji upadł dotychczasowy porządek europejski. Ukraińcy próbowali wtedy stworzyć swoją niepodległą państwowość, bezskutecznie. Ziemie zachodnie trafiły do odrodzonej Rzeczypospolitej, a na ziemiach wschodnich stworzono Ukraińską Socjalistyczną Republikę Radziecką wchodząc ą w skład ZSRR. Początkowo pozwalano na rozwój tożsamości ukraińskiej, ale zmieniło się to w wyniku przemian gospodarczych. Kolektywizacja rolnictwa spotkała się z oporem rolniczej ludności Ukrainy. Odpowiedzią Moskwy było wywołanie Wielkiego Głodu – w jego wyniku w latach 1932-33 zmarło do 5 milionów osób. Jednoczenie zaczęto likwidować ukraińską inteligencję. II wojna światowa przyniosła kolejne zawirowania, o których tutaj nie sposób teraz pisać, ale Związek Radziecki po zakończeniu wojny dalej kontynuował rusyfikację. Istniały oddolne ruchy niepodległościowe, ale przybrały one na sile dopiero po katastrofie czarnobylskiej i upadku autorytetu Związku Radzieckiego. W 1991 roku ZSRR upadł, a naród ukraiński w powszechnym referendum wybrał przygniatającą większością niepodległość. Od tego czasu państwo ukraińskie szuka swojej drogi ku Zachodniej Europie. Ciekawostką jest, że Ukraina po rozpadzie ZSRR stała się jednym z największych posiadaczy broni jądrowej na świecie. Pod wpływem nacisków międzynarodowych zrzekła się jej i przekazała je Rosji podpisując Memorandum Budapesztańskie w 1994 roku. W zamian Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i… Rosja zobowiązały się do ochrony integralności terytorialnej Ukrainy. Od 2014 roku widzimy jaką fikcją są traktaty podpisywane z Kremlem.

Slava Ukraini

Historia teraz dzieje się na naszych oczach. Putinowska propaganda próbuje wmówić światu, że Ukraina to sztuczne państwo, które oderwane jest od swojego matecznika – Rosji. Faktem jest, że narodowa tożsamość Ukrainy wciąż się tworzy, a bohaterska obrona przeciwko rosyjskiej napaści bez wątpienia będzie kolejnym, silnym fundamentem państwowości Ukrainy.

Mateusz Smolka