Dzień Polonii w Berlinie, już tradycyjnie, obchodzony jest na festynie polonijnym zorganizowanym przez zamieszkałych w stolicy Niemiec licznych Polaków. W ten sposób Polonia w Berlinie manifestuje związek z Krajem oraz pokazuje, że Polacy w Berlinie są silną grupą. Organizatorem tej cyklicznej imprezy jest Rada Polska Związek Krajowy w Berlinie T.z. Wybrana przez organizatorów formuła open air umożliwia udział każdemu, dla kogo dobry obraz Polski i Polaków w Berlinie jest ważną wartością i pozwala włączyć się w obchody ich niemieckim sąsiadom.

Od ponad 20 lat z okazji Dnia Polonii i Polaków za Granicą przedstawiciele polskiego rządu składają życzenia ponad 20-milionowej grupie ludzi mieszkających na stałe poza granicami Kraju. Wyrażają swoje uznanie za działania Polonii na rzecz umacniania polskiej tożsamości narodowej i wiedzy o Polsce wśród Polonii i Polaków za granicą, a także za aktywność w celu szerzenia dobrego imienia Polski w kraju zamieszkania oraz aktywizacji środowisk polonijnych na rzecz budowania propolskiego lobby oraz promocji języka polskiego i umacniania więzi społeczności polonijnej i polskiej z Ojczyzną. W życzenia te wpisane są zadania, które przed Polakami na świecie stawia państwo polskie, z nich też wyrosła idea festynu polonijnego w Berlinie. Zarząd Polskiej Rady Związku Krajowego w Berlinie aktywizuje organizacje polonijne i ich członków, aby byli na co dzień faktycznymi ambasadaromi Polski w stolicy Niemiec, jak coraz częściej nazywani są Polacy mieszkający za granicą.

Festyn odwiedzili ważni goście: gospodarze ratusza i dzielnicy: Burmistrz Reinickendorf Pani Emine Demirbüken-Wegner oraz Radna Dzielnicy Reinickendorf Julia Schrod-Thiel, Kierownik Referatu ds. Środowiska i Ruchu Drogowego. Pani Burmistrz, jak co roku, przejęła patronat honorowy i wspierała organizatorów udzielając miejsca i infrastruktury. Jej ciepłe i konkretne słowa dotyczące przyszłej współpracy, skierowane do uczestników festynu były gorąco oklaskiwane. Z Polski na festyn przyjechali: poseł na Sejm RP, Pani Joanna Fabisiak, Senatorowie Senatu RP: Pani Halina Bieda, Pan Wojciech Ziemniak, Pan Beniamin Godyla oraz Dyrektor Centrum Kultury w Radzinkowie Pani Justyna Konik i wójt gminy Krasocin, Pan Ireneusz Gliściński. Z Warszawy życzenia i prezent dla Polonii Berlina: polską flagę od Kancelarii Prezydenta przywiozła Pani Alicja Brzan-Klos. W imieniu prezesa Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Pana Piotra Bonisławskiego przekazała ona prezenty i życzenia.

W czasie oficjalnego otwarcia statuetką „Najlepszy z Najlepszych” uhonorowana została Krystyna Koziewicz, dziennikarka polonijna, fotografka, blogerka, autorka. Zarząd Polskiej Rady statuetkę tę przyznaje w uznaniu zaangażowania w działalność na rzecz Polonii Berlina. Także Ferdynand Domardzki odebrał z rąk senatorów wyróżnienie: Medal Senatu RP za jego zaangażowanie na rzecz Polonii.

W sobotni poranek, 13.05.23r., już po raz 10 na placu przed ratuszem Reinickendorf wyrosło polonijne miasteczko, gdzie na pięknych biało-czerwonych straganach polonijne organizacje z Berlina prezentowały swoją działalność i proponowały warsztaty i gry dla najmłodszych. Na scenie ustawionej na środku placu, od samego rana występowały polonijne zespoły i grupy pokazując kulturalny potencjał Polaków oraz wkład obywateli polskiego pochodzenia w życie kulturalne stolicy Niemiec. Zarząd Polskiej Rady szczególną wagę przykłada do tego, aby promować polską młodzież i dzieci. Dlatego od pierwszego festynu gośćmi szczególnymi są „Krakowiacy”- zespół folklorystyczny Polsko-Niemieckiej Szkoły Europejskiej Katharina -Heinroth, która w tym roku będzie obchodzić swoje 25-lecie. W przepięknych strojach regionalnych, młodzi artyści prezentowali suitę lubelską i rzeszowską oraz krakowiaka w dwóch odsłonach, w aranżacji grupy dzieci młodszych i straszych. Publiczność oklaskiwała ich szczególnie serdecznie, podobnie jak grupę flagową Polskiej Misji Katolickiej. Grupa ta działająca przy polskim kościele w Berlinie po raz pierwszy pokazywała ten wyjątkowy sposób modlitewnego skupienia. Na festyn w Berlinie Rada zaprasza co roku młodzież polonijną z innych miast, aby w ten sposób wspierać młodych artystów w Niemczech. W tym roku do Berlina przyjechała grupa folklorystyczna „POLONIA” z Hanoweru. Polonijna młodzież zaprezentowała poloneza z mazurem w strojach z okresu Księstwa Warszawskiego. W strojach ludowych zatańczyli kujawiaka i na koniec przeprowadzili konkurs wiedzy o polskich tańcach narodowych. W godzinach popołudniowych wystąpiły polonijne zespoły muzyczne, które znane są z występów w berlińskich klubach: „New Voice System”, „Korkoro”, „Bloody Kishka”, „Beuth Six”.

Występy berlińskich artystów przeplatane były występami zespołów i grup z Polski. Z Poznania przyjechał duet wokalny CÓRY. Z gminy Krasocin na Kielecczyźnie „Kapela Krasocka”. Jak co roku, do współpracy Rada Polska zaprosiła przedstawicieli jednego regionów Polski, aby w sercu Berlina mogli zaprezentować piękno polskiej kultury i tradycji. Gośćmi specjalnymi byli:  Zespół Pieśni i Tańca „Mały Śląsk” i Górnicza Orkiestra Dęta „Bytom” im. Józefa Słodczyka. Prezentowali oni bogactwo i różnorodność kultury Śląska, zarówno poprzez piękno i zróżnicowanie strojów ludowych regionu oraz humor i melodyjność śląskich piosenek. O dobry humor i radosny nastrój zadbali także polonijni restauratorzy: Polskie Bistro z Tempelhof, sklepy „U Zosi” ze Spandau i Moabit oraz Grabowski -Pierogi. Przysmaki polskiej kuchni wybornie smakowały polskiej i niemieckiej publiczności. Opiekę medyczną zapewniła berlińska Malteser. Opiekę medialną nad impezą przejęło Radio Cosmo, gazeta „Kontakty” oraz Telewizja Internetowa Polska 360. Ponad milion odbiorców na całym świecie mogło zobaczyć, jak Polonia Berlina manifestuje swoją obecność i obchodzi swoje święto w stolicy Niemiec.

Wszystko odbywało się w radosnej i sympatycznej atmosferze. Nic dziwnego, że rozbawiona publiczność dawała się łatwo zaprosić do tańca, zarówno w rytm piosenek ludowych, pop, rap, jak i mocnego rocowego beatu. Kulminacją był wieczorny koncert zespołu „ GOOD MUSIK FANS”. Polonia nie chciała wypuścić artystów ze sceny, aplaudując i powtarzając za wokalistą Jarosławem Pikulą słowa znanego przeboju Lombardu: „Przeżyj to sam”. I tak przez cały dzień pod berlińskim ratuszem na placu w Reinickendorf, pod biało-czerwoną flagą brzmiała polska muzyka. Pogoda była przepiękna. Publiczność dopisała. Wprawdzie silny wiatr pozrywał niektóre dachy straganów, za to polskie flagi powiewały mocno na wietrze.

Projekt współfinasowany jest ze środków Pełnomocnika Rządu Federalnego ds. Kultury i Mediów Republiki Federalnej Niemiec i Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej.

Małgorzata Tuszyńska