Rada Obcokrajowców we Frankfurcie działa już od 30 lat, mimo to do tej pory nie była szczególnie znana tutejszej Polonii. Tymczasem Rada nie tylko doradza w sprawie integracji – ma również możliwości sprawcze: poprzez składanie wniosków pod głosowanie na plenum Rady Miasta oraz instrument tzw. zapytania do magistratu. Ten ostatni umożliwia otrzymanie dokładnych informacji dotyczących działań administracji miejskiej. Poza tym, KAV ma prawo zabrania głosu podczas obrad Rady Miasta w każdej sprawie, która dotyczy cudzoziemców. Zważywszy na fakt, iż około połowa mieszkańców Frankfurtu ma pochodzenie migranckie, teoretycznie każde działanie miejskie ma wpływ na nas jako migrantów.

Basiu, na początek ogromne gratulacje!

Powiedz nam proszę, jakie są Twoje spostrzeżenia dotyczące zainteresowania lokalnej Polonii polityką miasta?

Drugi raz polska lista startowała w wyborach komunalnych. Poprzednio naszym kolegom nie udało się dostać do Rady Obcokrajowców, tym razem z „Daj Znak. Polnische Dialoginitiative für Frankfurt” (DIALOGINITIATIVE) zdobyliśmy bardzo dobry wynik – 3,6 procent i pewnie weszliśmy do tego gremium. Te wybory stanowiły nie lada wyzwanie. Frekwencja wyborcza podwoiła się, w stosunku do poprzednich wyborów i startowało ponad 40 list. Nasz sukces, to wynik ogromnego wsparcia ze strony frankfurckiej Polonii. Oprócz długotrwałej kampanii aktywizującej i informującej o liście Daj Znak, na pewno zwiększyła się świadomość polityczna Polaków i Polek, a tym samym chęć partycypacji. Nieliczne są już głosy naszych rodaków, według których ”politykę niemiecką należy zostawić Niemcom”. Wzrasta świadomość, że będąc podatnikiem mamy jak najbardziej prawo, na równi z innymi, do współdecydowania o kształcie polityki komunalnej, czyli sprawach dotyczących nas bezpośrednio jako mieszkańców Frankfurtu. Jestem przekonana, że w następnych wyborach Polonia znowu uda się na wybory, żeby postawić krzyżyk na kandydatów/ki zaangażowanych dla swojej społeczności. 

Jakie są Twoje cele na obecną kadencję w Radzie Obcokrajowców?

Cieszę się, że po raz pierwszy na plenum Rady Obcokrajowców będę mogła z ramienia Dialoginitiative mówić o tematach polskiej społeczności: wychowanie w wielojęzyczności, język polski w urzędach, nauczanie języka polskiego w szkołach czy zapobieganie dyskryminacji. Ponadto cały czas zgłaszają się do mnie wyborcy z kolejnymi tematami czy problemami, których trwałe strukturalne rozwiązanie jest najbardziej prawdopodobnie w drodze działań politycznych. Przykładem takim są praktyki niektórych urzędów nieuwzględniające w pełni naszego statusu jako obywateli państwa członkowskiego Unii Europejskiej.